Czasami ludzie giną na szlakach górskich. Dzieje się tak we wszystkich górach świata, począwszy od tych najniższych i z pozoru niegroźnych, po te najwyższe - Alpy, Himalaje itp. W takim wypadku trzeba liczyć się z tym, że musimy zostać w jakiś sposób przetransportowani przez ratowników górskich na dół do szpitala. Jeśli nie możemy się ruszać, wzywamy pomoc, często potrzebny jest helikopter, za którego pomocą jest możliwy transport ciał. Wrocław zakupił ostatnio pięć nowych helikopterów, przypadło akurat po dwa do każdego szpitala. Służą one do ratowania turystów, którzy chodzą po okolicznych górach jak pokazują statystyki. Za transport płaci TOPR, które jednak takiego obowiązku nie ma. Jednak na mocy porozumienia to nie samorządy, a właśnie ta straż szacuje i pokrywa wszelkie koszty, których wymaga Zakład Pogrzebowy Kędzierzyn-Koźle sprawę tę załatwił inaczej niż miasta znajdujące się w województwie małopolskim. Otóż tam to urząd miasta płaci za każdy transport ciał z gór znajdujących się na terenie województwa.